sty 15

Lionel Messi został uhonorowany Złotą Piłką po raz piąty w karierze, wyprzedzając Cristiano Ronaldo i Neymara. Argentyńczyk rekordzistą plebiscytu FIFA i „France Football”.

Żaden inny piłkarz nie zdobył Złotej Piłki tyle razy, co Leo Messi, który znalazł się na szczycie podium po raz piąty w karierze.

W wyniku głosowania kapitanów drużyn, trenerów i dziennikarzy, to właśnie Argentyńczyk został uznany za najlepszego piłkarza 2015 roku, zdobywając 41,33% głosów.

– To dla mnie wyjątkowy moment być tutaj na scenie, po tym jak ostatnio widziałem na tym miejscu Cristiano Ronaldo.

– To niewiarygodne, że już po raz piąty odbieram takie wyróżnienie, to znacznie więcej niż to, co mogłem sobie wymarzyć jako dzieciak.

– Dziękuję za wszystkim, którzy oddali głosy na mnie i moich kolegów z drużyny. Bez nich nic bym nie osiągnął. Jestem pełen wdzięczności dla całej dyscypliny, z dobrej i złej strony, bo wiele się przed te lata nauczyłem. To wszystko, bardzo wam dziękuję – powiedział zwycięzca.

Drugie miejsce w plebiscycie zajął tymczasem Cristiano Ronaldo, zwycięzca dwóch poprzednich edycji, zdobywając 27,76% głosów. Ostatnie miejsce podium przypadło z kolei koledze Messiego z Barcelony, Neymarowi, który otrzymał 7,86% głosów.

Czwarte miejsce przypadło z kolei Robertowi Lewandowskiemu, który otrzymał 4,17% wsparcia. Czołową piątkę uzupełnił z kolei jeszcze jeden piłkarz Barcelony, Luis Suarez, otrzymawszy 3,37% głosów.

Sukces Messi zawdzięcza wyjątkowo udanemu dla Barcelony sezonowi 2014/15, gdzie zespół zdobył mistrzostwo Hiszpanii, wygrał Puchar Króla, a także Ligę Mistrzów, w finale pokonując Juventus Turyn.

Argentyńczyk, do spółki z Neymarem i Cristiano Ronaldo, zdobył najwięcej bramek w ostatniej edycji turnieju (10). Z kolei w całym ub. roku piłkarz zdobył w sumie 54 gole we wszystkich konkurencjach (59 w całym sezonie 2014/15).

Format plebiscytu Złotej Piłki wzbudza jednak również krytykę. Głośnym echem odbił się plebiscyt na najlepszego piłkarza 2013 roku, kiedy to nagrodę otrzymał Ronaldo.

Wielu uważało jednak, że na wyróżnienie bardziej zasłużył Franck Ribery, pomocnik Bayernu Monachium, który odegrał kluczową rolę w niezwykle udanym sezonie drużyny, ukoronowanym zdobyciem mistrzostwa Niemiec, wygraniem Pucharu Niemiec i Ligi Mistrzów.

Mimo kontrowersji, indywidualne wyróżnienie na pewno wędruje w ręce piłkarza ze światowej czołówki. Nie inaczej jest oczywiście z wyróżnieniem dla najlepszego piłkarza roku 2015, a przyznają to nawet najwięksi rywale Messiego i Barcelony.

– Dla mnie zarówno Cristiano, jak i Messi są nie z tej planety. Ich rywalizacja i walka wydaje się przekraczać ludzkie możliwości. Obaj są megagwiazdami, ale być może ubiegły rok upłynął trochę bardziej pod znakiem Messiego – przyznał obrońca Realu Madryt Sergio Ramos.

Chociaż Ronaldo tym razem musiał uznać wyższość rywala, to jednak mimo wszystko wyraził radość z ósmej już nominacji do wyróżnienia.

– To wyjątkowa nagroda. Aby dojść do wielkich osiągnięć trzeba pracować cały rok, nie tylko w drużynie, ale też indywidualnie. To wspaniała nagroda, jest to już dla mnie ósma nominacja, jest to wielkie wyróżnienie.

– Trzeba mieć poważne podejście do pracy, bo nie można przypadkiem uzyskać osiem nominacji. Każdy z nas ma talent, ale bez pracy to nic nie znaczy. Sam uwielbiam grać w piłkę i bić rekordy – powiedział Ronaldo.

Jak zwykle w Hiszpanii, dużo uwagi poświęcone będzie rywalizacji Królewskich i Katalończykami, a duże ambicje każdego piłkarzy obu drużyn zapewnią nie lada emocje.

Autor laligapl



Odpowiedz

Musisz się  zalogować żeby skomentować ten post.